dress: choies | shoes: Charles Philip Shanghai | bag: Michael Kors | necklace: Lilou | sunnies: Prada

Najwygodniej na wakacjach czuję się właśnie tak – w długiej, bawełnianej sukience, ulubionych butach i skromnych dodatkach. Wcześniej pokazywałam na blogu jej szarą wersję z paskiem, teraz zestawiłam ją z naszyjnikiem – razem w parze, według mnie, się wykluczają. Bardzo podoba mi się to, że mogłam spersonalizować dla siebie medalik i umieścić na nim krótki grawer – moje małe motto. A jaka złota myśl daje Wam pozytywną energię do życia ?
That’s the most comfortable outfit for me to wear during holidays – a long cotton dress, favorite shoes and some modest accessories. I showed on the blog the gray version some time ago with a belt, now I matched it with the necklace. All together, in my opinion, they don’t look that good. I love the fact that I could customize the locket for myself and put on the short engraver – my little life-quote. And what sentence gives you the positive energy for life?