2

coat: Escada sport | shoes: Kennel + Schmenger | bag: Ralph Lauren | blouse: Filippa K | denim: Guess | scarf: St. Emile / Zalando.pl

 

It’s been two years now since I last visited Paris and I have to admit that I miss this place so much. I’ve always been there during spring and summer, but I’m sure that autumn and winter serves this beautiful and interesting city as much as the warmer seasons. I can’t find proper words to describe how much this town inspires me and how happy I am in it. The accumulation of beautiful architecture, art, interesting places, clothes, fashion people, delicious food in one place make me completely forget about everyday life and feel like living a fairy tale. On a chilly but sunny day in the capital of fashion, I’d wear a warm gray fur, comfortable denim jeans, black cross body bag and classic flats with varnished toe. I daydreamed too much, let’s get back to my notes. Have a good Sunday everyone !

 

Od mojej ostatniej wizyty w Paryżu minęły już dwa lata i nie ukrywam, że bardzo za nim tęsknię. Zawsze odwiedzałam je w okresie wiosenno-letnim, jednak jestem pewna że jesienią i zimą, to miasto jest równie piękne i interesujące. Chyba nie ma słów, które mogłyby opisać, jak bardzo mnie inspiruje, jak bardzo jestem w nim szczęśliwa. Tyle pięknej architektury, sztuki, ciekawych miejsc, ubrań, modnych ludzi, pysznego jedzenia w jednym miejscu sprawia, że mogę całkowicie zapomnieć o szarej codzienności i poczuć się jak w bajce. Na chłodny, lecz słoneczny dzień w stolicy mody, wybrałabym ciepłe szare futerko, wygodne jeansy, czarną torbę na długim pasku i czarne, klasyczne ballerinki z lakierowanym czubkiem. Chyba się za bardzo rozmarzyłam, wracam do notatek. Miłej niedzieli !