SPRING MAKE-UP: COCO CODES


Spring in make-up stands for delicacy. Lucia Pica, the Chanel’s beauty color designer, has found a way to re-infuse these classic shades with her own elegant irreverence, breathing new life into these beloved colors, and challenging conventional modes of beauty. In new Coco Codes collection white and beige are reimagined. My absolute favorite is Le Vernis Blanc White nail polish, an opalescent milky white for every-day purpose. Noir Moderne, one of the collection’s true standouts, is a translucent rouge noir, reinterpreted for Spring. It can be more intense than I but I prefer it to be muted. The finishing touch of rosy beige blush, subtly lit with gold which delivers a hint of an outdoor glow in keeping with the first signs of spring. In anticipation for this season do not forget to shine bright inside out.

Wiosna w makijażu stoi pod znakiem delikatności. Lucia Pica, projektantka Chanel beauty odnalazła sposób na wiosenną interpretacje klasycznych odcieni ze swoim osobistym akcentem, który tchnął świeżość w jej ukochane barwy. W nowej kolekcji Coco Codes biele i beże zostały zdefiniowane na nowo. Moim absolutnym faworytem jest lakier do paznokci Le Vernis Blanc White, opalizujący, mlecznobiały, idealny na co dzień. Noir Moderne, czyli wiosenna, półprzezroczysta interpretacja klasycznego Rouge Noir to jeden z kluczowych elementów kolekcji. Dociskając szminkę mocniej można uzyskać bardziej intensywny odcień, ale ja pozostaję przy subtelnej wersji. Wykończenie makijażu różowym rumieńcem beżu, który delikatnie połyskuje złotem to pierwsza oznaka wiosny. W oczekiwaniu na nią nie zapominajcie o podkreślaniu swojego wewnętrznego blasku.

lips: ROUGE COCO SHINE Noir Moderne
nails: LE VERNIS Blanc White
cheeks: JOUES CONTRASTE Élégance
eyes: STYLO YEUX WATERPROOF Noir Pétrole + LES 4 OMBRES Codes Élégants + YSL The Shock mascara

Zapisz

  • osobistastylistka

    Róż podoba mi się najbardziej, chociaż do mojej cery zazwyczaj pasują jeszcze chłodniejsze i bardziej różowe ;)

  • kasia

    Jak ładnie wyglądasz, tak delikatnie. Można poczuć wiosnę :) Zainteresował mnie róż i lakier do paznokci. A jak z trwałością lakierów Chanel? Do tej pory nie miałam żadnego. Póki co, mam ulubiony odcień czerwieni z Essie, poza tym używam na co dzień odżywkę Eveline, ale ten odcień bardzo mnie kusi…;) No i koniecznie muszę zapytać o apaszkę, skąd taka piękna? Pozdrawiam ciepło, K.

    • Przyznam szczerze, że Chanel i Opi to jedyne marki lakierów, jakich używam i obie gorąco polecam. Do Chanel warto używać Top Coat albo Gel Coat, żeby je utwardzić i nabłyszczyć – niejednokrotnie utrzymywały się bez szwanku przez okrągły tydzień.
      Post specjalnie dedykowany apaszce będzie w środę, zapraszam na bloga i pozdrawiam ;))

      • kasia

        Dziękuję za odpowiedź, na pewno zaglądnę :)

  • Kinga Grzyb

    Co to za piękne dwa pierścionki na 1 zdjęciu? Są piękne w swojej prostocie.

  • Jaka piękna apaszka! ;)

  • Żaneta

    A jaki podkład masz tu na sobie?

  • Izabela K.

    Makijaż piękny, jednak mój wzrok najbardziej przyciągnęły brwi – jak o nie dbasz? Podkreślasz je czymś? Są wyraziste, a jednocześnie wyglądają bardzo naturalnie.