photos Vogue.com & Grazia.it
Za co podziwiam nowojorskie tygodnie mody ? Za wolność, za różnorodność, za oryginalność. To niesamowite, że nagle w jednym miejscu gromadzi sie tak wiele inspiracji, wspaniałych osobowośći, pomysłów. Nikt nikogo nie osądza, nie stara normalizować. Nawet w największą śnieżycę brak rajstop czy ciepłego płaszcza nie jest żadnym faux pas. Chciałabym kiedyś mieć okazję doświadczyć tych wszystkich pozytywnych emocji na własnej skórze, z dala od uprzedzeń i stereotypów, w Wielkim Jabłku.
What is the reason I admire NYFW for ? It’s freedom, diversity, originality. It’s so unusual that in one moment, one place has so many inspirational people, amazing personalites, ideas. Nobody judges anybody, nobody’s trying to normalize. Even in the biggest blizzard tightless legs or lack of a coat is not a faux pas anymore. It’s my greatest dream to have a possibility to experience all this positive emotions on my own, away from prejudices and stereotypes in the Big Apple.
  • last photo ♥

  • genialne zdjęcia <3

  • ekstra!

    xoxo from rome
    K.
    kcomekarolina.com

  • Dokładnie,wolność i kreatywność jest tam na Tak. Ja też jestem na tak:)

  • J

    O tak chciałbym się tam znaleźć chociaż raz, wśród tych wspaniałych ludzi, wszechobecnej mody i piękna. I jak powiedziałaś bez stereotypów czy uprzedzeń, mogąc swobodnie prezentować swój styl, bez zawistnych spojrzeń i osądów … marzenie <3

  • Anonymous

    skoro czujesz się taka urażona krytyką odnośnie gołych nóg w środku zimy, to nie pozuj w ten sposób tylko do zdjęć. pokaż nam jak to robisz na co dzień. jak w śnieżycy przechadzasz się po mieście bez rajstop. no chyba, że jeździsz autem. chociaż nawet przy takiej opcji sobie tego nie wyobrażam.
    fashion week to nie stanie zimą na przystanku i czekanie na autobus, więc narzekanie w jakim to zaściankowym, nietolerancyjnym społeczeństwie sie zyje jest nie na miejscu.

  • Dokladnie ! Bez rajstop bez grubych kurtek szalikow czapek itd. Ahhhh

  • Nie narzekam na nietolerancję moich gołych nóg podczas mrozów, lecz na fakt niezrozumienia tej potrzeby przy realizacji sesji zdjęciowej. Czy sądzisz ,że Chiara Ferragni w tym poście – http://www.theblondesalad.com/2011/08/etna.html, w wieczorowej kreacji była na Etnie w celach turystycznych i tak właśnie by się ubrała na wycieczkę? Nie sądze… Blogi to nie tylko relacja z tego co nosi się na co dzień, ale także miejce, w którym można dać się troszkę ponieść fantazji. I myślę, że nie na miejscu jest wypowiadanie się na temat rzeczy, o których nie ma się pojęcia a to właśnie jest domeną tychże nietolerancyjnych i zaściankowych ludzi. Pozdrawiam.

  • świetne!

  • Anonymous

    Po pierwsze – nie porównuj się do Chiary bo jej do pięt nie dorastasz, a po drugie – w poście pisałaś, że “nie masz potrzeby udawania kogoś, kim nie jesteś”, a potem wyskoczyłaś z gołymy nogami w lutym i pisałaś, że to na potrzeby sesji. Więc nosisz się tak na co dzień czy jednak udajesz na tych zdjęciach?

    I nie myl zaściankowości ze zdrowym rozsądkiem. Chyba troszkę Ci się w głowie poprzewracało skoro porównujesz się do gwiazd takich jak Mira Duma, Olivia Palermo i światowej sławy blogerki. Jeszcze wieeeele Ci do nich brakuje.

  • Może jednak mam z nimi coś wspólnego, bo tak jako one pokazuje twarz i nie kryje tego kim i jaka jestem, nie chowam się wygodnie za tarczą anonimowości. :)

  • Anonymous

    od kiedy wypowiadanie się na jakiś temat jest wyznacznikiem nietolerancyjności? chyba to po prostu inna opinia, której ty nie jesteś w stanie zaakceptować.
    poza tym komentarz wyżej ma rację, nie chcesz udawać kogoś kim nie jesteś, a SAMA porównujesz sie do innych blogerek. za niedługo jessica pokaże nam że w zime chodzi się w japonkach żeby być fashion

  • świetna zdjęcia!

    is-charlie.blogspot.com

  • Ostatnie, zimowe zdjęcie jest super… zresztą, cały zestaw, który tu stworzyłaś, jest niesamowicie inspirujący. Próbuję sobie wyobrazić, jak szczęśliwa byłabym w Polsce, gdyby nie było tu uprzedzeń “stylowych”. Ech, ech.

  • biorę wszystko! :)

  • Genialne fotki !! ;-))