3
Chloé to jedna z moich ulubionych marek, z którą w dużym stopniu identyfikuje moją własną estetykę, dlatego chciałabym przybliżyć Wam historię tego domu mody oraz jego filozofię. Jak można zdefiniować styl Chloé? To kwintesencja paryskiego szyku, łącząca elegancję z prostotą i nutą nonszalancji. Ubrania tworzone są z myślą o kobietach jednocześnie naturalnych jak i nowoczesnych, które cenią swoją niezależność i wolność.

B58A6521505603008A8D33DD9400874E-1024x592-1

Dom mody Chloé założyła go w 1952 roku Gaby Aghion, która do Paryża przyjechała z Egiptu. Najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa, córka właściciela koncernu tytoniowego, żywo interesowała się modą. Do Europy przywiozła ze sobą nowoczesne podejście do mody. Uwolniła kobiety, dając im zamiast gorsetów i sztywnych opinających talię tkanin – luźne, bawełniane sukienki z luksusowej popeliny, szyte według zasad najwyższego krawiectwa haute-couture.
To był początek Prêt-à-porter. Gaby, erudytka wrażliwa na otaczający ją świat uważnie obserwowała zmieniające się trendy i wyprzedzała je łamiąc kolejne zasady obecnej mody. Zamiast zakładać atelier pod własnym nazwiskiem, pożyczyła imię przyjaciółki Chloé Huysmann i zamówiła kolekcję sukienek u krawcowej z pracowni Luciena Lelonga. Na koniec wstawiła je do luksusowych butików i wszystkie opatrzyła metką. Gaby szła pod prąd, w świecie do tej pory szczelnie zamkniętym na kobiety. Nie minęła dekada, a kobiecy, zwiewny i nowoczesny styl dziewczyny Chloé widać było na paryskich ulicach. Kolor beżu z różowym akcentem stał się jej znakiem rozpoznawczym i odcieniem, który samej założycielce kojarzył się z rodzinnymi stronami i piaskiem na plażach Egiptu.

antonina-petkovic-ari-westphal-celine-bouly-ilvie-wittek-by-theo-wenner-for-chloe-spring-summer-2016-2
Pierwsza trendsetterka otaczała się młodymi talentami i zdecydowała, że od tej chwili to oni będą projektować dla Chloé pod jej czujnym okiem. I tak genialna intuicja podpowiedziała Gaby, by zaufać trzydziestoletniemu wówczas Karlowi Lagerfeldowi. Karl rozwinął markę, wprowadził sukienki na jedno ramię oraz przezroczyste tkaniny. Kobiety pokochały lekkie, zwiewne i ultrakobiece kreacje. Już wtedy Chloé zyskała miano najbardziej paryskiej marki. Karl ubierał w swoje projekty Jackie Onassis, Brigitte Bardot, Marię Callas i Grace Kelly.

Po Lagerfeldzie ster przejmowały kolejno: Stella McCartney, Phoebe Philo, Hannah MacGibbon a po niej obecnie panująca – Clare Waight Keller. Jej zachwycające kolekcje ubrań, akcesoriów i toreb, noszą w sobie DNA marki idąc jednocześnie z duchem czasu, niezmiennie zachowując elegancję, prostotę i najwyższą jakość.

chloe-ss-2013_784x0
To samo dotyczy zapachów Chloé. Tworzone z czułością i pietyzmem, opierają się na nucie róży, która według perfumiarzy jest królową zapachów damskich i symbolem kobiecości. Pachnąca kolekcja w linii Signature ma dziś aż cztery odsłony. Ich drugim wspólnym elementem jest wstążka, ręcznie zawiązywana na flakonach według ścisłych instrukcji projektantki. Jest również miłosna zapachowa historia Chloé Love Story w dwóch edycjach: woda perfumowana i toaletowa, które opierają się na świeżym zapachu kwiatu pomarańczy. Wyjątkowe kreacje wymagają wyjątkowych ambasadorek, dlatego w kampaniach promujących zapachy pojawiają się dziewczyny z paryską osobowością – Dree Hemingway oraz Clémence Poésy. Naturalne, kobiece, stylowe i niezależne idealnie wpisują się w styl „dziewczyny Chloe”.

background-closed

W ten wyjątkowy weekend w samym sercu Warszawy powstanie pełna miłości przestrzeń, która stanie się tłem dla Waszych niezapomnianych wspomnień. W powietrzu będzie unosił się wyjątkowy zapach Chloé Love Story, w którym świeży zapach kwiatów pomarańczy miesza się z aromatem porannej rosy. Zapraszam Was 13 i 14 lutego do wyjątkowych stref Chloe, które umieszczone będą na ul. Marszałkowskiej, przy Złotych Tarasach oraz na rogu Nowego Światu i Alei Jerozolimskich. Zabierz swoja ukochaną osobę na wyjątkowe Walentynki i podziel się z całą Warszawą Waszą krótka miłosna opowieścią.

  • Hania

    Uwielbiam Chloe <3 Marzy mi się idealny, czarny model Faye <3 Strasznie żałuję, że nie mogę pojechać, bo Love Story już od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie… Ale mam nadzieję, że niedługo będę mogła go dumnie nosić :))

  • viktoria

    Love this!

    thedaydreamings.blogspot.com

  • Uwielbiam Chloe!!! *_*

    Pozdrawiam,
    Vanessa
    http://www.thetrendique.com

  • Współpraca Chloe i Clemence to jeden z moich ulubionych duetów :))