COLOUR IS THE NEW RULE – CHANEL

This season, eyes don’t wear black. With the new eye collection, Chanel simplifies eye makeup and dares to explore total blue, green, grey and mauve looks, all the way to the lashes. Bold colour blocks with matching mascara, eyeshadow and eyeliner. Don’t hide behind black, let’s play with colour!

W tym sezonie nie nosimy na powiekach koloru czarnego. Chanel upraszcza makijaż oczu i śmiało proponuje look całkiem niebieski, zielony, szary i wrzosowy – aż po same rzęsy. Odważny monochromatyczny efekt uzyskuje się dzięki skoordynowanym kolorystycznie produktom: maskarom, cieniom do powiek i eyelinerom.

I would not be myself if I did not use a subdued template, I went for brave yet crazy eyelid with eyelashes in the almost classic shade. For my make-up, I used the #328 blurry mauve palette that enhances my natural eye color, the mascara is in an extraordinary shade of clay gray # 91 Volcan . An absolute break out is a novelty – a base for mascara. As an independent product it strengthens eyelashes and makes them shiny but used under the proper mascara improves the effect of makeup and extends its durability. It can be applied at night as a strengthening mask.

Nie byłabym sobą gdybym nie użyła stonowanego szablonu, przełamałam odważną powiekę rzęsami w prawie klasycznym odcieniu. Do mojego makijażu wykorzystałam paletkę #328 blurry mauve, która podkręca mój naturalny kolor oczu a tusz wybrałam w nietuzinkowym odcieniu glinianej szarości #91 Volcan. Absolutną rewelacją jest nowość – baza pod maskarę. Jako samodzielny produkt wzmacnia rzęsy i sprawia, że stają się błyszczące, z kolei stosowana pod właściwą maskarę poprawia efekt makijażu i przedłuża jego trwałość. Można ją nakładać na noc jako maseczkę wzmacniającą.

mascara: Le Volume Révolution De Chanel / eyelashes conditioner: La Base Mascara / eyeshadow: Le 4 Ombres #328 blurry mauve; #324 blurry blue