240120152

Paris is beautiful at any time of the year, but spring there it’s just unique. I met the French capital for the first time actually at that season and this visit made a huge impression on me because of the unusually flowering trees and shrubs in those intense colors. During the presentation of the latest Chanel makeup collection all these memories came back. Delicate, subtle colors of nail polishes and eye shadows reminded me of the pink cherry and magnolia blossom I saw, just as intense shades of lipstick resembled flower beds in Parisian parks I walked around.
All in all, the Rêverie Parisienne (fr. Paris reverie) collection, that has just appeared in drugstores, made me start to daydream of visiting Paris in spring once again.

Paryż jest piękny o każdej porze roku ale wiosną, jest po prostu wyjątkowy. Po raz pierwszy poznałam stolicę Francji właśnie w tym sezonie a ta wizyta szczególnie zapadła mi w pamięć, zwłaszcza kwitnące drzewa i krzewy w intensywnych kolorach wywarły na mnie ogromne wrażenie. Podczas prezentacji najnowszej kolekcji makijażu Chanel wszystkie moje wspomnienia powróciły. Delikatne i subtelne barwy lakierów do paznokci oraz cieni do powiek przypominały mi o różowych kwiatach wiśni i magnolii, a intensywne odcienie szminek skojarzyłam z rabatkami w paryskich parkach, w których wtedy spacerowałam.
Jednym słowem, kolekcja Rêverie Parisienne (franc. paryska zaduma), która właśnie pojawiła się w drogeriach, sprawiła, że ponownie zaczęłam marzyć o odwiedzeniu Paryża wiosną.

240120153

Levres Scintillantes Fleur D’Eau 192, Rouge Coco Shine Desinvolte 97, Rouge Allure Insaisissable 152, Rouge Allure Velvet La Romanesque 50.

24012015
Les 4 Ombres Tisse Paris 238, Le Vernis Tenderly 641 and Paradiso 645, Stylo Yeux Waterproof Ardoise 612

240120151
Jardin De Chanel ‚Blush Camelia Rose’

240120155
My suggestion for this year’s spring makeup consists of gently highlighted eyes and juicy lips. I used three of four shades of Les 4 Ombres palette Tisse Paris 238 – ivory and brighter pink that I darkened with deep gray. I applied Stylo Yeux Waterproof crayon Ardoise 912 along the lash line in graphite black color I haven’t seen before. I used my favorite shade of lipstick Rouge Coco Shine Desinvolte 97 which consistency is similar to protective lipstick, is lightweight and extremely long lasting. At the end, I applied the undeniable ‘star’ of the whole collection which is the Jardin De Chanel ‘Blush Camelia Rose’ on my cheeks, that beautifully illuminates post-winter face. What do you think?

W tym roku, moja wiosenna propozycja makijażu składa się z delikatnie podkreślonych oczu i ust w soczystej barwie. Wykorzystałam trzy z czterech odcieni palety Les 4 Ombres Tisse Paris 238 – kości słoniowej oraz jaśniejszego różu, które przyciemniłam głęboką szarością. Wzdłuż linii rzęs nałożyłam kredkę Stylo Yeux Waterproof Ardoise 912 w niespotkanej przeze mnie wcześniej grafitowej czerni. Do ust użyłam ulubionego odcienia szminki Rouge Coco Shine Desinvolte 97, która konsystencją przypomina pomadkę ochronną, jest lekka i wyjątkowo długo utrzymuje się na ustach. Na koniec, nałożyłam na policzki niezaprzeczalną „gwiazdę” kolekcji, czyli Jardin De Chanel ‘Blush Camelia Rose’, która pięknie rozświetla przygaszoną po zimie twarz.  Co sądzicie ?

250120158
240120156